Powtórzmy tabliczkę mnożenia - mówi ojciec do syna - na pewno wiesz, że dwa razy dwa jest cztery, a ile to będzie sześć razy siedem? - Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie łatwiejsze przykłady?! - zobacz
Astronom opowiada blondynce o swojej pracy. Po kilku minutach pyta: -Czy wszystko pani zrozumiała? -Prawie. Nie wiem tylko, jakie zaćmienie łatwiej panu wykonywać: Słońca czy Księżyca? - zobacz
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę: -Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie? -Pięć tysięcy. -To ja z przyjemnością dam pani dziesięć tysięcy. -Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwadzieścia! - zobacz
Stały informator dyrektora kabluje na szefa dzialu. - On o panu dyrektorze opowiada, że nie ma pan matury, że używa pan zwrotów obcojęzycznych ni w pięć ni w dziesięć, no i w ogóle nie nadaje się pan na to stanowisko. - Powiedz mu pan, ze może mnie w d*.*ę pocałować i vice versa. - zobacz
Podczas strzyżenia Kowalski zauważa w rogu psa, który z uwagą śledzi każdy ruch fryzjera. -To pański pies? -pyta. -Nie. -To dlaczego on tak na pana patrzy? -Bo jak wczoraj odciąłem klientowi ucho, to on je potem zjadł. - zobacz
-Znowu zeszczuplałam o dwa kilo. Wczoraj się ważyłam. -Razem z kosmetykami? - zobacz
Przychodzi młody chłopaczek do lekarza i mówi: - Panie doktorze, ja nie mogę iść do wojska. - Dlaczego? - Widzi pan tego pająka? - No widzę. - No widzi pan, a ja go nie widzę. - zobacz
Co by tu napisac?? - zobacz
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Jestem s-konana... Lekarz: A ja z Rambo! - zobacz
Pani Brown przeprowadzająca z poświęceniem, permanentnie i bez skutku kurację odchudzającą, na widok potwornie chudej kobiety mówi do męża: -Boże, jakżebym chciała mieć taką figurę! -Zwariowałaś? Przecież wygląda jak kościotrup! -Tak, ale jak by to było cudnie zacząć od kościotrupa i jeść, pić wszystko co się chce aż do uzyskania ładnej linii! - zobacz
- Ja tego od Was nie będę wymagała, ale jak zapytam, to proszę to umieć. - zobacz
Sa 4 rodzaje szefów: szef-pedał, szef-niepedał, szef-superpedał i szef-superpedał-czarodziej. Szef-pedał mówi: - Ja Pana zaraz wypieprzę! Szef-niepedał: - Nie będę się z Panem pieprzył! Szef-superpedał: - Ja was wszystkich wypieprzę! Szef-superpedał-czarodziej: - Jak ja was wszystkich wypieprzę, to nawet nie będziecie wiedzieli, kiedy - zobacz
Żona informatyka wyprawia imieniny. Mówi do męża: -Może byś mi w czymś pomógł? -Co mam zrobić? -Napisz na torcie: Wszystkiego najlepszego! -Nie ma sprawy! Mąż poszedł do swojego pokoju. Męczy się 20 minut. Wreszcie żona mówi: -Jak idzie? Skończyłeś? -Jeszcze nie. Tort nie mieści się do drukarki. - zobacz
Na biologii: - Serce mężczyzny jest drobinę większe od serca człowieka. - zobacz
Pan Jarząbek był człowiekiem dobrym, ale bardzo brzydkim. Raz zakupił prezenty świąteczne dla dzieci z domu dziecka i gdy je rozdawał dzieci bały się do niego podejść. Więc on, jako osoba bogata, postanowił zrobić sobie operację plastyczną. Gdy wyszedł ze szpitala od razu przejechała go ciężarówka. Stanął w niebie i od razu pyta z wyrzutem: - Panie Boże, Panie Boże... Czy nie byłem dobry na ziemi? - Ależ byłeś... - Tak? To dlaczego umarłem w tak młodym wieku? - Bo ja pana po tej operacji to nie poznałem... - zobacz